BIBLIOPOLAE


 

Komentarze

  1. Książka łączy przygodową fabułę z ciekawie podaną wiedzą historyczną o piśmiennictwie i przekładach Biblii. Gawędziarski styl i subtelny humor sprawiają, że nawet trudniejsze tematy są przystępne i wciągające. To lektura dla czytelników, którzy lubią historię podaną w atrakcyjnej, sensacyjnej formie.

    OdpowiedzUsuń
  2. A więc to już kilkanaście lat przygód Oskara i Wojtka. Czyli prawie następne pokolenie... Pokolenie, któremu jeszcze trudniej zrozumieć kontekst i odróżnić XX wiek od XVI. Życzę autorowi, żeby jak najdłużej żyli ci, którzy umieją czytać i rozumieć teksty dłuższe niż ten komentarz. Po przeczytaniu książki chciałbym wybrać się do Krakowa, bo mam wrażenie, że nigdy tam nie byłem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Po przeczytaniu książki czułem się zrelaksowany, odprężony i nie obciążony zbędnymi stresującymi bodźcami. To była prawdziwa rozrywka. Spełniła swój cel. Ciekawe jest to, że rozwiązanie całej zagadki jest na końcu książki, coś z detektywa Poirot 🙂.

    OdpowiedzUsuń
  4. Książka to interesująco napisany przewodnik. Świetnie było dołączyć do grupy niemieckich turystów zwiedzających Kraków. Ciekawie było poznać Buttnera szukającego swoich korzeni. A szczególnie wciągająca była historia jego dziadka, która się przeplata z teraźniejszością. Rzecz dzieje się w tym samym miejscu, nawet w tych samych budynkach. Przeplatają się różne doświadczenia kolejnych pokoleń, przodków Buttnera. Wszystko na kanwie realiów Krakowa w czasie okupacji niemieckiej. Przykład tego jak narodowość nie ma znaczenia jeśli chodzi o wartość człowieka, jak tworzy sztuczne, niepotrzebne podziały. Jak bezsensowna jest wojna i uprzedzenia do różnych nacji. Do tego przezabawne dialogi i dużo humoru sytuacyjnego związanego z przekraczaniem bariery językowej.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolejna świetna książka. Wciągająca przygoda otoczona średniowiecznymi drukarzami i ich niełatwą (tek myślę) egzystencją. Autor w swoim stylu, dbając oczywiście o czytelnika, opisuje nieznane szczegóły związane z dziedziną średniowiecznego drukarstwa. Moją uwagę zwrócił niesztampowy podział czasu w całej historii, ciekawe skoki do okresu wojennego i zabawne dialogi, zwłaszcza ze starającym się mówić w języku polskim Herr Buttnerem. Treść zachęciła mnie do wirtualnej wycieczki po Starym Mieście Krakowa. Generalnie ta książka to zachęcająca i pouczająca historia wieloletnich przyjaciół.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty